Paludic • Warszawa
RODO w marketingu: co musi mieć firma zbierająca leady
Kampania leadowa i strona z formularzem to przetwarzanie danych osobowych, a więc obowiązki z RODO. Nie są one skomplikowane, ale zaniedbane potrafią kosztować: od skarg klientów po kontrolę. Poniżej minimum, które powinna mieć każda mała firma prowadząca marketing online.
- Pomiar i analityka
- Warszawa
- 2 min czytania
Strona: polityka prywatności i zgody na cookies
Każda strona zbierająca dane (formularz, analityka, piksel reklamowy) potrzebuje polityki prywatności opisującej, kto, co, po co i jak długo przetwarza. Cookies analityczne i reklamowe wymagają zgody przed uruchomieniem: baner musi dawać realny wybór, a odmowa nie może być trudniejsza niż zgoda. Technicznie oznacza to skrypty odpalane dopiero po zgodzie, nie baner doklejony obok działającego śledzenia.
Leady z kampanii: podstawa prawna i informacja
Osoba zostawiająca numer w formularzu musi wiedzieć, kto dostaje jej dane i po co: krótka informacja przy formularzu z linkiem do polityki prywatności załatwia obowiązek informacyjny. Podstawą przetwarzania danych leada jest zwykle działanie przed zawarciem umowy (osoba sama prosi o kontakt). Ważne: dane leadów przechowuj tylko tak długo, jak są potrzebne, i nie dopisuj ich do newslettera bez osobnej zgody.
Jak to wygląda w naszych realizacjach
Strony i landing page budowane przez Paludic mają komplet od startu: politykę prywatności pisaną pod konkretną firmę (nie kopiowany szablon), baner zgód z trybem Consent Mode v2, formularze z obowiązkiem informacyjnym i bezpieczne przesyłanie danych. Właściciel firmy dostaje też prostą instrukcję, gdzie te dane trafiają i jak obsłużyć np. prośbę o ich usunięcie.