Paludic • Warszawa
Reklama w internecie: którędy do lokalnego klienta
Lokalna firma usługowa ma dziś do wyboru kilka kanałów płatnej reklamy, z których każdy działa inaczej i nadaje się do innego zadania. Zamiast pytać, który jest najlepszy, lepiej zapytać: który pasuje do etapu, na którym jest firma, i do sposobu, w jaki klienci podejmują decyzję.
- Pomiar i analityka
- Warszawa
- 2 min czytania
Mapa kanałów: kto do czego służy
Google Ads w wyszukiwarce zbiera gotowy popyt: obsługuje osoby, które już szukają usługi, i kończy się tam, gdzie kończy się liczba wyszukiwań w okolicy. Meta (Facebook i Instagram) tworzy popyt: dociera do osób pasujących do profilu klienta, zanim zaczną szukać, i jako jedyny kanał skaluje się z budżetem. Portale lokalne i katalogi dają widoczność uzupełniającą, rzadko mierzalną.
Od czego zacząć przy ograniczonym budżecie
Dla firmy z branży usług dla osób (beauty, zdrowie, fitness) zwykle najpierw Meta: wizualny charakter usług i lokalne targetowanie dają tam najwięcej za pierwszą złotówkę, a system rezerwacyjny domyka wizyty. Google Ads dokłada się później, na frazy z wyraźną intencją. Warunek wspólny dla obu: strona lub landing page, który zamienia kliknięcia w kontakty, i pomiar do poziomu rezerwacji.
Budżety, od których zaczyna się sens
Meta: od około 3000 zł miesięcznie na emisję, żeby algorytm miał z czego się uczyć. Google Ads w niszy lokalnej: podobnie, przy czym koszt kliknięcia w konkurencyjnych frazach warszawskich potrafi zaskoczyć. Mniejsze kwoty nie są zakazane, ale wydłużają czas do wniosków. Obsługa kampanii Meta w Paludic to stałe 1500 zł miesięcznie, z pierwszymi 14 dniami bezpłatnie.