Logo Paludic

Paludic • Warszawa

Marketing dla kosmetologa, która prowadzi gabinet sama

Kosmetolog prowadząca jednoosobowy gabinet nie ma czasu na marketing w wymiarze, w jakim piszą o nim poradniki: między zabiegami zostaje godzina dziennie, często mniej. Ta strona opisuje minimalny zestaw, który daje maksimum efektu przy takim ograniczeniu.

  • Marketing branży beauty
  • Warszawa
  • 1 min czytania

Minimum, które robisz raz

Trzy rzeczy do zrobienia jednorazowo: kompletna wizytówka Google (zdjęcia, godziny, usługi, odpowiadanie na opinie), profil Booksy z pełnym cennikiem i włączonymi przypomnieniami oraz prosta strona internetowa z cennikiem i przyciskiem rezerwacji. Ten fundament pracuje potem bez Twojego udziału.

Minimum, które robisz stale

Dwa nawyki: prośba o opinię w Google po każdej udanej wizycie oraz dokumentowanie pracy telefonem (kadry z gabinetu, przygotowanie stanowiska, efekty pielęgnacji tam, gdzie to dozwolone). Ten materiał zasila Instagrama i jest gotową bazą kreacji, gdyby kiedyś ruszyła płatna kampania. Piętnaście minut dziennie wystarczy.

Kiedy włączyć płatną reklamę

Sygnał jest prosty: fundament działa, opinie rosną, a kalendarz dalej ma dziury. Wtedy reklama Meta jest logicznym następnym krokiem, bo jako jedyna aktywnie dociera do nowych klientek z okolicy. Prowadzenie kampanii można oddać w całości: u nas kosztuje to 1500 zł miesięcznie z bezpłatnymi pierwszymi 14 dniami, a Ty zajmujesz się tym, co i tak robisz najlepiej, czyli zabiegami.

Porozmawiajmy o Twojej sytuacji

Bezpłatna rozmowa strategiczna: w 30 minut przechodzimy przez Twoje liczby i mówimy wprost, czy i jak możemy pomóc.

30 minut przez Google Meet. Bez zobowiązań.