Paludic • Warszawa
Koszt pozyskania rezerwacji: jedna liczba zamiast całego raportu
CPB (cost per booking) to cały budżet reklamowy podzielony przez liczbę rezerwacji, które z niego wynikły. W przeciwieństwie do kosztu kliknięcia czy leada, ta liczba łączy się wprost z przychodem: wystarczy zestawić ją ze średnią wartością wizyty, żeby wiedzieć, czy kampania zarabia.
- Pomiar i analityka
- Warszawa
- 2 min czytania
CPB kontra koszt leada: skąd różnica
Lead za 20 zł wygląda świetnie, dopóki nie policzysz, że na dziesięć leadów tylko jeden umawia wizytę: realny koszt rezerwacji to wtedy 200 zł. Odwrotnie, lead za 60 zł z kampanii, w której połowa leadów rezerwuje, daje CPB 120 zł. Optymalizowanie kampanii pod najtańsze leady bez patrzenia na rezerwacje systematycznie prowadzi do gorszych wyników biznesowych przy ładniejszych raportach.
Jaki CPB jest opłacalny
Punktem odniesienia jest wartość klientki, nie pojedynczej wizyty. Jeżeli pierwsza wizyta kosztuje 300 zł, a przeciętna klientka wraca kilka razy w roku, rezerwacja pozyskana za 100-150 zł zwraca się wielokrotnie. Dlatego dwie firmy z identycznym CPB mogą być w zupełnie innej sytuacji: gabinet z wysoką powracalnością klientek może płacić za rezerwację więcej i dalej rosnąć rentownie.
Jak mierzymy CPB w praktyce
Warunkiem policzenia CPB jest wiedza, które rezerwacje przyszły z reklamy. U nas zapewnia to porównanie numerów telefonów: lead zostawia numer na landing page'u, a my co tydzień zestawiamy listę leadów z kalendarzem Booksy. CPB pojawia się w każdym cotygodniowym raporcie obok liczby leadów i rezerwacji: trzy liczby, które mówią wszystko o stanie kampanii.