Paludic • Warszawa
AI w marketingu: co naprawdę zmienia, a co jest marketingiem AI
Sztuczna inteligencja obniżyła koszt wielu prac marketingowych: analizy danych, wariantów tekstów, kodu stron. Dla małej firmy to dobra wiadomość, bo jakość zarezerwowana kiedyś dla dużych budżetów staniała. Pod warunkiem, że AI jest narzędziem w rękach specjalisty, a nie zamiennikiem myślenia.
- Współpraca i branże
- Warszawa
- 2 min czytania
Gdzie AI realnie pomaga
W naszej pracy AI przyspiesza trzy obszary: analizę wyników kampanii (wychwytywanie wzorców w danych szybciej niż ręczne przeglądanie tabel), produkcję wariantów (wiele wersji tekstów reklamowych do testów zamiast jednej), oraz budowę stron (rutynowy kod powstaje szybciej, więc strona na miarę kosztuje 2000 zł, a nie 8000 zł). Efekt dla klienta: tempo i cena małej firmy przy jakości większego zespołu.
Gdzie AI zawodzi
AI nie zna Twojej klientki, nie weźmie odpowiedzialności za budżet i chętnie generuje treści brzmiące jak wszystkie inne treści w internecie: gładkie, poprawne i bez charakteru. Teksty reklam i stron wymagają ludzkiej redakcji, decyzje o budżecie ludzkiej oceny, a strategia rozmowy z człowiekiem, który rozumie lokalny rynek. Automatyzacja bez nadzoru produkuje przeciętność na skalę.
Uczciwość wobec klienta
Nie ukrywamy używania AI: to część modelu, dzięki któremu jedna wyspecjalizowana osoba obsługuje klientów w cenach niedostępnych dla struktur agencyjnych. Za każdą kampanią i stroną stoi jednak człowiek, który odpowiada za wynik i z którym rozmawiasz. Płacisz za rezultat i odpowiedzialność, nie za liczbę godzin przesiedzianych nad zadaniem.