Logo Paludic
Retro ilustracja w stylu lat 30. przedstawiająca elegancką właścicielkę gabinetu porównującą przy biurku kilka makiet strony internetowej i arkusz z cennikiem projektu

Strony WWW29 sierpnia 20266 min czytania

Ile kosztuje strona internetowa dla gabinetu kosmetologii estetycznej?

"Konkurentka miała podobną stronę za 800 złotych, a Wy chcecie dwa razy więcej. Co jest w tej cenie, czego nie ma w tamtej?" To pytanie słyszymy od właścicielek gabinetów kosmetologii estetycznej regularnie, i jest jak najbardziej uzasadnione. Problem w tym, że pod nazwą "strona internetowa" kryją się produkty, które mają ze sobą tyle wspólnego, co samochód za 20 tysięcy i samochód za 200 tysięcy. Oba jeżdżą. Reszta jest inna.

Dlaczego porównywanie ofert po liczbie podstron nie ma sensu

Najczęstszy błąd przy zbieraniu ofert to pytanie "ile podstron dostanę" i porównywanie cen na tej podstawie. Liczba podstron nic nie mówi o tym, czy strona będzie działać na telefonie bez przycinania, czy pojawi się w Google na frazy, których szukają Twoje klientki, czy formularz kontaktowy realnie dojdzie na Twoją skrzynkę, czy będziesz mogła sama zmienić cennik za rok, kiedy dodasz nowy zabieg.

Dwie strony mogą mieć identyczną liczbę podstron i wyglądać bardzo podobnie na pierwszy rzut oka, a jedna z nich generuje zapytania z Google, a druga leży w internecie niewidoczna dla nikogo, bo nikt nie zajął się jej techniczną stroną. Cena bez opisu tego, co konkretnie obejmuje, jest liczbą bez znaczenia.

Lepszym pytaniem od "ile podstron" jest "co się stanie, kiedy będę chciała coś zmienić za pół roku" i "jak strona zachowa się w Google za trzy miesiące od uruchomienia". Odpowiedzi na te dwa pytania mówią więcej o realnej wartości oferty niż jakikolwiek cennik sam w sobie.

Cztery półki cenowe, realnie dostępne na rynku

Kreator, samodzielna budowa (0-100 zł miesięcznie). Wix, gotowy szablon, budujesz sama po godzinach. Szybki start, ale efekt zależy od Twojego oka i czasu, a strona zwykle ładuje się wolno i słabo wypada w wyszukiwaniu, bo kreatory nie są zoptymalizowane pod SEO tak, jak strona pisana pod konkretny biznes.

Freelancer z gotowym szablonem (800-2500 zł). To właśnie ta kategoria, w której najczęściej pada porównanie z konkurentką za 800 złotych. Szybko, tanio, ale zwykle bez realnego SEO i z zależnością od WordPressa, który wymaga regularnych aktualizacji wtyczek, żeby nie stał się furtką dla włamania na stronę.

Mała agencja albo specjalista (2000-8000 zł). Kod pisany pod konkretny gabinet, pełne SEO techniczne, realna opieka po starcie. To jest półka, na której budujemy strony dla gabinetów kosmetologii estetycznej.

Agencja premium (10 000 zł i więcej). Sensowne dla firm, gdzie strona jest głównym kanałem sprzedaży i budżet nie odgrywa roli. Dla jednoosobowego gabinetu to rzadko uzasadniony wydatek.

Za co faktycznie płacisz w profesjonalnej realizacji

Cena strony dla gabinetu składa się z kilku elementów, które warto rozpisać osobno, zamiast traktować je jako jedną, niejasną sumę.

Projekt i wersja mobilna. Większość ruchu na stronę gabinetu przychodzi z telefonu, więc wersja mobilna nie jest dodatkiem, tylko główną wersją, którą trzeba zaprojektować od zera, a nie jako pomniejszoną kopię wersji desktopowej.

Kodowanie strony. Sama strona, jej struktura, szybkość ładowania, poprawne działanie na różnych przeglądarkach i urządzeniach.

Formularz i integracja z rezerwacją. Formularz kontaktowy z ochroną przed spamem oraz wyraźne, działające przyciski prowadzące do rezerwacji, na przykład do kalendarza w Booksy.

Podstawowe SEO. Osobne podstrony z własnymi tytułami i opisami, dane strukturalne, mapa strony, poprawne nagłówki. To jest warstwa, którą kreatory i najprostsze szablony zwykle olewają, a bez niej strona jest niewidoczna w wyszukiwaniu, niezależnie od tego, jak dobrze wygląda.

Analityka. Google Analytics i Search Console skonfigurowane od pierwszego dnia, żeby wiedzieć, skąd przychodzą odwiedziny i czy strona w ogóle pracuje.

CMS. Panel do samodzielnej zmiany treści: cennika, opisów zabiegów, zdjęć. Bez tego każda drobna zmiana wymaga wiadomości do wykonawcy i czekania.

Treść i copy. Ktoś musi napisać opisy zabiegów tak, żeby przekonywały do rezerwacji, a nie tylko informowały. To praca, którą łatwo niedoszacować, a jej jakość realnie wpływa na to, czy odwiedziny zamieniają się w telefony.

Hosting i domena. Osobny koszt, niezależny od ceny budowy strony, o którym część wykonawców nie mówi wprost na początku rozmowy.

Ukryte koszty, o które warto zapytać przed podpisaniem umowy

Cena za samą budowę to nie koniec wydatków. Zapytaj wykonawcę wprost o pięć rzeczy.

Ile kosztuje hosting i domena rocznie, i kto je opłaca. Czy strona wymaga regularnych aktualizacji (strony na WordPressie tak, i to są realne godziny pracy, jeśli nikt się tym nie zajmuje). Czy po zakończeniu współpracy strona i jej kod są Twoją własnością, czy zostają u wykonawcy. Ile kosztuje zmiana treści po starcie, na przykład dodanie nowego zabiegu do cennika. I czy dwie rundy poprawek są w cenie, czy każda poprawka to nowa faktura.

Odpowiedzi na te pytania różnią cenę "800 złotych" od realnego kosztu posiadania strony w perspektywie roku znacznie bardziej, niż różnica w cenie samej budowy.

Warto też zapytać, jak długo wykonawca realizuje projekt i co się dzieje, jeśli po drodze zniknie kontakt, co w branży tanich, jednorazowych realizacji zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać. Umowa albo choćby pisemne ustalenie zakresu i terminu chroni Cię przed sytuacją, w której zapłacona zaliczka nie przynosi żadnego efektu.

Kiedy tania strona wystarczy

Jeśli gabinet dopiero startuje, nie prowadzi jeszcze płatnych reklam i strona ma po prostu istnieć jako wizytówka z adresem i numerem telefonu, prosty szablon za kilkaset złotych bywa rozsądnym, tymczasowym rozwiązaniem. Nie ma sensu inwestować w pełne SEO i CMS, jeśli strona ma jedno zadanie: potwierdzić, że gabinet istnieje, kiedy ktoś sprawdza go po poleceniu znajomej.

Kiedy tania strona zaczyna być fałszywą oszczędnością

Sytuacja zmienia się w momencie, kiedy na stronę zaczyna trafiać płacony ruch, na przykład z kampanii Meta Ads, albo kiedy gabinet chce być widoczny w Google na frazy związane z konkretnymi zabiegami. Strona bez SEO nie pojawi się w wyszukiwaniu, niezależnie od tego, jak dobrze wygląda. Strona bez CMS-a oznacza telefon do wykonawcy przy każdej zmianie cennika, co po roku bywa droższe niż różnica w cenie budowy. Strona wolno ładująca się na telefonie traci część ruchu, za który zapłaciłaś w aukcji reklamowej, zanim ta osoba zdąży zobaczyć ofertę.

W tym momencie różnica między 800 złotych a 2000 złotych przestaje być różnicą w cenie strony, a staje się różnicą w tym, czy pieniądze wydane na reklamę w ogóle się zwracają.

Nasz cennik, jawnie i bez zastrzeżeń

Strona z pełnym SEO i systemem CMS kosztuje u nas 2000 zł, wariant z dodatkowym blogiem 2500 zł. CMS jest w obu wariantach, różnica to możliwość samodzielnego prowadzenia bloga. Płacisz dopiero po akceptacji gotowej strony: najpierw widzisz działający produkt, zgłaszasz uwagi w ramach dwóch pełnych rund poprawek w cenie, a rachunek dostajesz po akceptacji. Cena nie obejmuje domeny ani hostingu: stronę stawiamy na Twoim koncie Cloudflare Pages w ramach darmowego planu tego dostawcy, a domenę kupujesz i rejestrujesz samodzielnie, na swoje dane.

Jeśli po starcie nie chcesz sama zajmować się stroną, opcjonalna opieka kosztuje 300 zł miesięcznie i obejmuje do 2 godzin zmian miesięcznie. Możesz z niej zrezygnować w każdej chwili, a strona zawsze zostaje Twoją własnością, niezależnie od tego, czy z niej korzystasz.

Podsumowanie

Cena strony internetowej dla gabinetu kosmetologii estetycznej mówi mało, jeśli nie wiadomo, co obejmuje. Zanim porównasz dwie oferty po samej liczbie na dole strony, zapytaj o SEO, CMS, wersję mobilną, hosting i to, co się dzieje, kiedy chcesz coś zmienić za pół roku. Zobacz też, jak to wygląda w praktyce w case study strony gabinetu AB Bellita Estetica, albo sprawdź szczegóły naszej usługi budowy stron dla gabinetów.

Jeśli chcesz usłyszeć konkretną wycenę dopasowaną do Twojego gabinetu, zamiast ogólnego przedziału cenowego, umów bezpłatną rozmowę. Powiemy wprost, ile to potrwa i co dokładnie dostaniesz za tę cenę.

Chcesz omówić swoją stronę?

Umów bezpłatną rozmowę strategiczną: 30 minut przez Google Meet, konkretna diagnoza i jasna odpowiedź, czy i jak warto zmienić Twoją obecną stronę.

Umów bezpłatną rozmowę strategiczną

30 minut przez Google Meet. Bez zobowiązań.