Strona internetowa z cennikiem: czy podawać ceny i jak je pokazać
„Nie podam cen na stronie, niech klient zadzwoni.” Brzmi bezpiecznie.
Tylko że osoba, która nie znajdzie ceny, najczęściej nie dzwoni. Otwiera następną firmę z wyników wyszukiwania.
- Strony internetowe i SEO
- Warszawa
- 2 min czytania
Czy cennik musi być na stronie firmy usługowej
Nie musi, ale brak ceny kosztuje. Ktoś, kto porównuje trzy firmy, wybierze tę, w której wie, czego się spodziewać. Przy zabiegach, strzyżeniu, przeglądzie auta albo lekcji cena jest jednym z pierwszych pytań.
Jeśli cena naprawdę zależy od zakresu, jak przy remoncie albo sesji zdjęciowej, nie udawaj stałej kwoty. Podaj cenę „od” albo widełki i napisz wprost, od czego zależy końcowy rachunek.
Jak ułożyć cennik, żeby dało się go czytać na telefonie
Każda pozycja ma nazwę usługi, czas trwania, cenę i jedno zdanie opisu. Pozycje są podzielone na kategorie z nagłówkami, a nie wrzucone do jednej długiej listy.
Cennik w pliku PDF to zły pomysł. Na telefonie trzeba go pobrać i powiększać, a wyszukiwarka czyta go gorzej niż zwykły tekst na stronie. Przycisk rezerwacji albo kontaktu powinien stać obok cennika, nie tylko na dole strony.
Cennik a wyszukiwarka
Ceny wpisane w tekst strony są treścią, którą Google może przeczytać i dopasować do zapytania, na przykład nazwa zabiegu plus cena. Można je też opisać w danych strukturalnych (typy Service i Offer), ale tylko wtedy, gdy te same ceny widać na stronie.
Przy zmianie ceny trzeba pamiętać o obu miejscach naraz. Zapytaj wykonawcę, jak to jest rozwiązane, zanim podpiszesz umowę.